Mogłabym oglądać ten film setki razy i nie wiem czy by mi się w końcu przestał podobać.

Szukając avatarka na gtalka znalazłam takie bazgroły w “szufladzie”.

Chyba mi się kiedyś nudziło :) i miałam czas na rysowanie… dawno to musiało być uff…
wierszyk nie mój (z “10 things I hate about you”) a rysunek też czymś chyba inspirowany… nie pamiętam już, ale wyszło znośnie.

c